Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Bolesławiec
Skansen i Galeria Szczepana

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Tomisław to miejscowość, wywodząca swoje prapoczątki z głębokiej przeszłości. Zabudowania owej urokliwej wsi wznoszono przez wieki na zachodnim brzegu Kwisy. Po drugiej stronie rzeki widnieją domostwa Osieczowa, równie historycznego i także mającego za sobą stulecia wydarzeń codziennych, spokojnych, ale też – niestety - burzliwych, a nawet tragicznych.
Skansen i Galeria Szczepana

Skansen i Galeria Szczepana
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Skansen i Galeria Szczepana
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Skansen i Galeria Szczepana
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

Obydwie wspomniane wsie sąsiadują z dużymi kompleksami lasów, stanowiących od niepamiętnych czasów prawdziwe bogactwo tej ziemi. Niegdyś piaszczystymi traktami, zatopionymi w tutejszej puszczy, wędrowały kupieckie wozy, zmierzające między innymi do Żagania. Bywało, że w głuszy czatowali na nieszczęsnych handlowców pospolici rabusie.

Komunikację z Tomisławiem i pobliskimi osadami znacznie usprawniło powstanie linii kolejowej. Jej projekt przygotowano w latach osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku. W pełnym kształcie miała ona umożliwić dojazdy z Jeleniej Góry do Bolesławca - a także do Żagania. Takie połączenia tworzyły szerokie możliwości dotarcia pociągami - przez stacje węzłowe – do dużych ośrodków miejskich.

Budowę trasy realizowano etapami – część wiodącą od stacji w Zebrzydowej przez Tomisław, Osiecznicę, Ławszową i Świętoszów do Żagania oddano do 1 sierpnia 1905. Całą zaplanowaną inwestycję ukończono 28 sierpnia 1909. Po stu latach funkcjonowania torowisko na odcinku Ławszowa – Żagań zostało zlikwidowane 26 kwietnia 2004 roku.

8 lutego 1946 roku pierwszym wójtem całej ówczesnej gminy Kleszczowa, - czyli dzisiejszego Kliczkowa - został Bazyli Mulek. Siedzibą jego urzędu był wtedy Lisek – obecna Osiecznica. Stąd do Tomisławia jest raptem kilka kilometrów

Wiosną 1946 roku napłynęła tu pierwsza fala polskiego osadnictwa. Tworzyli ją zdemobilizowani żołnierze I i II Armii Wojska Polskiego, rodziny wysiedlone z Polskich Kresów Wschodnich Drugiej Rzeczypospolitej tudzież byli mieszkańcy województw centralnych. Gorycz opuszczania rodzinnych stron za Bugiem miał tułaczom osłodzić nachalny plakat propagandowy, nawołujący do zasiedlania tak zwanych ziem odzyskanych.

4 czerwca 1946 roku przybył serdecznie witany transport Polaków - repatriantów z Jugosławii, którzy osiedlili się w Tomisławiu i Osieczowie. Przywieźli oni inwentarz żywy, w tym tak oczekiwane krowy i konie.

W połowie października do Tomisławia przyjechał ksiądz Bolesław Orłowski. Opiekował się on także kościołami filialnymi w Kliczkowie, Ławszowej, Parowej i Kierżnie.

W Tomisławiu – podobnie jak w innych miejscowościach – przez pewien czas wspólnie z polskimi przybyszami żyli dotychczasowi, niemieccy mieszkańcy wsi. Nieliczni z nich nigdy nie wyjechali na zachód. Jedną z takich osób, urodzonych na długo przed drugą wojną światową w Tomisławiu, była właścicielka najstarszego domu tej wsi.

Ten historyczny budyneczek mieścił niegdyś karczmę. Przed śmiercią wiekowej właścicielki obiekt odkupił miejscowy miłośnik historii i kolekcjoner wszelkich staroci, Szczepan Chmielowiec. W niskich, przytulnych pomieszczeniach, pamiętających odległe czasy, urządził skansen. Dzisiaj odwiedzają go liczne wycieczki i indywidualni goście.

Zgromadzenie tych wszystkich, wiekowych przedmiotów tudzież dbałość o historyczny budynek kosztowało właściciela wiele czasu, wkładu finansowego i po prostu pracy. Dzisiaj o tym, jak niegdyś wyglądały wnętrza chat, jakich przedmiotów używano w polu, w kuchni czy w szkole - mogą się naocznie wszyscy zainteresowani przeszłością tej ziemi.

Włodarz skansenu nie poprzestał na jego utworzeniu, ratowane przez zniszczeniem pamiątki przeszłości postanowił zaprezentować też w dawnej wozowni strażackiej, niszczejącej w sąsiedztwie bramy głównej kliczkowskiego zamku, zwanej niegdyś lwią bramą. Niewielki budyneczek wspaniale wyremontował i zebrał w nim historyczne przedmioty, służące ludziom - żyjącym zresztą nie tylko w tych okolicach - przez długie wieki. Z potrzeby serca pełni tam w soboty i niedziele dyżury.

Szacunek dla ludzkich dokonań w różnych czasach, ratowanie przed zniszczeniem wytworów dawnych rzemieślników, to życiowa pasja społecznego kustosza - a zarazem właściciela tomisławskiego skansenu i kliczkowskiej galerii. Można w nich pełniej zrozumieć, jak kształtowała się ludzka kultura i cywilizacja.


Zdzisław Abramowicz



o © 2007 - 2019 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Czwartek 5 grudnia 2019
Imieniny
Kryspiny, Norberta, Sabiny

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl